Swoje prace określa jako ilustracje. Tyle, że ilustracje... plastelinowe. Z wielką dokładnością i pomysłem wykonane z plasteliny prace, mają zarówno coś z ilustracji, jak i z rzeźby. Pełne uroku i nieszablonowe.
Ciekawe portrety, przeważnie o dość oszczędnej kompozycji, przemyślane, z wyraźnym zainteresowaniem sylwetką. Połączenie szkicowych partii z dopracowanymi fragmentami. Dostrzegam w tych pracach bardzo wyraźne nawiązanie do Schielego.
Artystka tworzy ilustracje w dość nietypowej technice. Wykorzystuje skrawki tkanin, łącząc ze sobą ich warstwy i elementy wyszywania. Subtelne prace na pograniczu dwu- i trójwymiarowości.
Osobliwe meble/rzeźby z rozkosznymi kokoszkami w roli głównej :) Hollie Wright, ze starego drewna tworzy zabawne, pomysłowe szafeczki z kurczakami wyczarowanymi z kawałka drutu i kilku piórek.